Przejdź do treści
  • Podgląd za darmo
  • Darmowa wysyłka w Polsce
  • Lektor w cenie
  • Płatność BLIK
  • Poprawki w cenie
  • Do 6 postaci
  • 17 stylów ilustracji
  • Pupil w bajce
  • Bez podawania karty
  • Twarda lub miękka oprawa

Julek idzie do przedszkola

Tryb czytania na telefonie. W wydrukowanej książce tekst nie zasłania ilustracji.

Booksi.es

TA KSIĄŻKA JEST MOJA

Julek

ILE MAM LAT
DATA PIERWSZEGO CZYTANIA

Przy wejściu do przedszkola trzyletni Julek poprawił plakietkę w kształcie słoneczka. Chłopiec pchnął ciężkie drzwi obiema dłońmi, lecz ani drgnęły. — Mamo, jestem ciekawy, ale trochę mi nieswojo — powiedział.

3

Pani Kasia, ciemna blondynka z kucykiem, otworzyła drzwi z ciepłym uśmiechem. Nosiła kolorowy fartuszek na swetrze, a mama ścisnęła dłoń chłopca. — Takie uczucie jest całkiem zwyczajne pierwszego dnia — powiedziała.

4

Pani Kasia, ciemna blondynka z kucykiem, otworzyła drzwi z ciepłym uśmiechem. Nosiła kolorowy fartuszek na swetrze, a mama ścisnęła dłoń chłopca. — Takie uczucie jest całkiem zwyczajne pierwszego dnia — powiedziała.

Mama pocałowała dłoń Julka, a on przycisnął ją do policzka. — Mamo, użyję naszego czarodziejskiego pocałunku, kiedy zatęsknię — obiecał chłopiec. Pani Kasia wyciągnęła rękę i zaprosiła go do sali.

Mama pocałowała dłoń Julka, a on przycisnął ją do policzka. — Mamo, użyję naszego czarodziejskiego pocałunku, kiedy zatęsknię — obiecał chłopiec. Pani Kasia wyciągnęła rękę i zaprosiła go do sali.

7

Trzymając panią Kasię za rękę, Julek wszedł do sali. Pokazał nowemu koledze pluszowego pieska, a potem usiedli przy klockach. — Zbudujemy wysoką wieżę! — zawołał chłopiec, dokładając pierwszy klocek.

8

Trzymając panią Kasię za rękę, Julek wszedł do sali. Pokazał nowemu koledze pluszowego pieska, a potem usiedli przy klockach. — Zbudujemy wysoką wieżę! — zawołał chłopiec, dokładając pierwszy klocek.

Kiedy chłopcy dołożyli najwyższy klocek, wieża zachwiała się i runęła. Rozsypane klocki potrąciły pudełko na kółkach, które odjechało pod półki. — Ojej, spróbujmy jeszcze raz — powiedział nowy kolega.

Kiedy chłopcy dołożyli najwyższy klocek, wieża zachwiała się i runęła. Rozsypane klocki potrąciły pudełko na kółkach, które odjechało pod półki. — Ojej, spróbujmy jeszcze raz — powiedział nowy kolega.

11

Pani Kasia przytrzymała dolne klocki, a chłopcy ustawiali na nich następne. Unieśli ręce nad głowy, aż wieża stanęła prosta i mocna. — Udało się! — zawołał Julek, patrząc na ostatni klocek.

12

Pani Kasia przytrzymała dolne klocki, a chłopcy ustawiali na nich następne. Unieśli ręce nad głowy, aż wieża stanęła prosta i mocna. — Udało się! — zawołał Julek, patrząc na ostatni klocek.

Idąc za rozsypanymi klockami, Julek dotarł z panią Kasią do kącika. Chłopiec zauważył, że nie trzymał swojego pluszowego pieska. Oboje zajrzeli do koszy na zabawki, lecz pieska nie znaleźli.

Idąc za rozsypanymi klockami, Julek dotarł z panią Kasią do kącika. Chłopiec zauważył, że nie trzymał swojego pluszowego pieska. Oboje zajrzeli do koszy na zabawki, lecz pieska nie znaleźli.

15

Julek przycisnął pocałowaną dłoń do policzka i nabrał odwagi. — Mamo, nasz czarodziejski pocałunek pomaga mi szukać — szepnął chłopiec. Pani Kasia wskazała klocek tkwiący przy drzwiach do szatni.

16

Julek przycisnął pocałowaną dłoń do policzka i nabrał odwagi. — Mamo, nasz czarodziejski pocałunek pomaga mi szukać — szepnął chłopiec. Pani Kasia wskazała klocek tkwiący przy drzwiach do szatni.

Za kolejnymi klockami Julek, pani Kasia i kolega weszli do szatni. Zajrzeli pod ławkę, lecz nie znaleźli pluszowego pieska. — Poszukamy pieska razem — zapewniła pani Kasia, oglądając ławkę.

Za kolejnymi klockami Julek, pani Kasia i kolega weszli do szatni. Zajrzeli pod ławkę, lecz nie znaleźli pluszowego pieska. — Poszukamy pieska razem — zapewniła pani Kasia, oglądając ławkę.

19

Mama wróciła do szatni, a chłopiec mocno ją przytulił. Cała trójka chwyciła pudełko na kółkach i je odsunęła. Spod pudełka wyjrzał pluszowy piesek, a Julek zawołał: — Mamo, znaleźliśmy go!

20

Mama wróciła do szatni, a chłopiec mocno ją przytulił. Cała trójka chwyciła pudełko na kółkach i je odsunęła. Spod pudełka wyjrzał pluszowy piesek, a Julek zawołał: — Mamo, znaleźliśmy go!

Wychodząc z przedszkola, Julek znów wpadł w objęcia mamy. Ruszyli drogą do domu, trzymając się za ręce. — Mamo, zbudowałem wieżę i szukałem pieska z panią Kasią! — opowiadał chłopiec.

Wychodząc z przedszkola, Julek znów wpadł w objęcia mamy. Ruszyli drogą do domu, trzymając się za ręce. — Mamo, zbudowałem wieżę i szukałem pieska z panią Kasią! — opowiadał chłopiec.

23

Po powrocie do pokoju Julek w piżamie czytał z mamą książkę o przedszkolu. W dłoni trzymał pieska, a słoneczna plakietka leżała przy nich. — Mamo, jutro znów pójdę do przedszkola — powiedział chłopiec.

24

Po powrocie do pokoju Julek w piżamie czytał z mamą książkę o przedszkolu. W dłoni trzymał pieska, a słoneczna plakietka leżała przy nich. — Mamo, jutro znów pójdę do przedszkola — powiedział chłopiec.

O TEJ KSIĄŻCE

Julek idzie do przedszkola

Pierwszy dzień w przedszkolu może przynieść ciekawość, motylki w brzuchu i wiele niespodzianek. Towarzyszcie Julkowi, gdy poznaje panią Kasię, buduje wieżę i szuka ukochanego pluszowego pieska. Czarodziejski pocałunek mamy przypomni mu, że bliskość można nosić ze sobą przez cały dzień. Otwórzcie książkę i sprawdźcie, gdzie ukrył się piesek!

Booksi.es

Następna historia może być o Twoim dziecku.

Podgląd jest za darmo, płacisz dopiero wtedy, gdy zdecydujesz.

Stwórz taką dla swojego dziecka

Zajrzyj też do innych książeczek

Zobacz wszystkie przykłady
Czyta lektor AI

Tempo czytania

Strzałki ← → przewracają strony
Stwórz własną bajkę

Spersonalizowane książeczki w kilka minut

Używamy plików cookie, aby zapewnić najlepsze doświadczenia na naszej stronie. Dowiedz się więcej